Słodkości na niedzielę, czyli domowa chałwa – pysznie i zdrowo!

Od czasu do czasu każdy z nas ma ochotę na coś dobrego, słodkiego i kalorycznego 😉 A z pewnością ochotę na słodkości mają dzieciaki. Cukier jest niemal wszędzie, a w sklepowych słodyczach jego ilość jest zawrotna (więcej tutaj), nie mówiąc o innych chemicznych dodatkach. Na szczęście mamy wybór i możemy szybko i łatwo przygotować coś zdrowego, słodkiego i pysznego jednocześnie. Panie i Panowie, oto domowa chałwa!

O domowej chałwie czytałam i słyszałam już jakiś czas temu, a kiedy koleżanka z pracy przygotowała ją w domu i zachwalała wiedziałam, że i ja niedługo będę musiała spróbować. Na stronie Czytaj Skład znalazłam całkiem prosty przepis- trzy podstawowe składniki, dobry blender, patelnia i lodówka. Macie? Można zatem działać!

IMG_1017

chałwa sezamowa z migdałami

Składniki:

– 200 g sezamu

– 3 łyżki miodu

– wanilia lub cukier z wanilią

– chałwowe dodatki- siekane orzechy, bakalie, wanilia

 

Sezam prażymy na suchej patelni przez kilka minut, cały czas mieszamy żeby się nie przypalił- będzie wtedy gorzki. Odstawiamy na chwilę żeby wystygnął. Pachnie przecudnie i już zapowiada pyszny efekt końcowy 😉

Następnie mielimy sezam z miodem i wanilią w blenderze (mój był za słaby, więc najpierw zmieliłam sezam w starym młynku do kawy, a potem łączyłam z resztą składników w blenderze). Dodajemy orzechy, migdały, bakalie, można też dosypać dwie łyżki kakao.

Gotową masę wkładamy do pojemnika wyłożonego papierem do pieczenia lub folią (łatwiej później wyjąc) albo do foremek do pieczenia. Wkładamy do lodówki na kilka godzin.

U mnie dodatkiem były posiekane migdały, a do połowy masy dodałam kakao 🙂

Tak spodobało mi się robienie chałwy, że jak to ja, zaczęłam kombinować i wymyślać i  pod wpływem impulsu i przepisów znalezionych na internecie przygotowałam chałwę lnianą!

Siemię lniane i wiórki kokosowe zmieliłam w młynku na pył, dodałam miód. Połowę masy wymieszałam z siekanymi orzechami włoskimi, a drugą połowę z żurawiną.

Całość prezentuje się całkiem zachęcająco i jest pysznie! A co najważniejsze – jest też zdrowo 🙂 To świetny sposób na przemycenie siemienia lnianego, sezamu i bakalii w diecie dzieciaków. Chałwa jest na tyle słodka, że nie da się jej zjeść w ilościach hurtowych. Z podanych składników nie wychodzi jej też wielka ilość, wiec jeśli chcecie przygotować ją dla większego grona, sugeruję podwojenie podanych proporcji.

Dajcie znać w komentarzach lub na facebooku, czy pokusiliście się o zrobienie domowej chałwy 🙂 Smacznego! 🙂

 

1 thought on “Słodkości na niedzielę, czyli domowa chałwa – pysznie i zdrowo!

  • Cześć Kochana. Mam dla Ciebie propozycję. Zapraszam Cię do polubienia na fb strony „MatkoBlogi” https://www.facebook.com/MatkoBlogi-1759598144259997/?ref=hl . Tam codziennie, spośród wpisów zamieszczanych na blogach parentingowych, wybierane będą najciekawsze i publikowane. Raz w tygodniu natomiast wybierany będzie tzw. „wpis tygodnia”, który będzie przypięty prze 7 dni na górze strony. Zachęcam, naprawdę warto! 🙂 Wystarczy w wiadomościach prywatnych wysyłać link do artykułu, któremu warto poświęcić uwagę.
    p.S.: Nie musisz zatwierdzać tego komentarza 🙂 ale do polubienia strony zachęcam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *