Jedziemy na wycieczkę, zabaw mamy troszeczkę! 7 propozycji na nienudną podróż z dzieckiem

Lato, wakacje, czas podróżowania! Bez względu na to, czy blisko, czy daleko, warto jest odwiedzać nowe miejsca i poznawać rozmaite zakątki kraju czy świata. Jednak zanim dotrzemy na miejsce i zaczniemy eksplorować urlopową okolicę, zanim będziemy wspinać się po górskim szlaku, skakać przez morskie fale czy moczyć nogi w jeziorze, czekają nas godziny drogi. Niby nic takiego, ale gdy na siedzeniu pasażera mamy dzieciaki, sprawa nieco się komplikuje.

Dla dzieci podróż jest świetną przygodą – a przynajmniej pierwszy kwadrans, bo potem zaczyna im doskwierać nuda. Kiedy już utną sobie drzemkę (jeśli utną), zjedzą przekąskę, pobawią się chwilę zabraną na drogę zabawką, zadadzą kilka pytań (w tym „daleko jeszcze?” i  „ile jeszcze będziemy jechać?”) trzeba będzie wymyślić coś interesującego, by zabić czas. Mam dla was siedem propozycji zabaw, które mogą się przydać w czasie podróży – miłej zabawy i szerokiej drogi! 🙂

O kim mówię?

Zabawa polega na tym, że każdy z uczestników opisuje wybraną przez siebie postać – może to być ktoś z rodziny i znajomych, ale też osoba znana i sławna. Można podawać cechy jej wyglądu, zachowania, dokonania i osiągnięcia, zainteresowania, ale bez podawania imion czy nazwisk. Uczestnik zabawy, który odgadnie o kogo chodzi, będzie kolejną osobą opisującą nową postać.

Znajdź za oknem…

Zabawa dla bystrych oczu – znajdź za oknem rudego psa/ znak drogowy/ wysokie drzewo/ panią w sukience/ dziecko w wózku… Za każdą znalezioną rzecz otrzymujemy punkt – kto zdobędzie ich najwięcej lub najszybciej osiągnie umówioną wcześniej ilość, ten wygrywa zabawę.

Co wiezie ten samochód?

Pora na ćwiczenie wyobraźni – razem z dzieckiem obserwujemy jadące obok samochody i wymyślamy historie dotyczące tego, co przewożą, dokąd jadą, kto siedzi w środku. Nie bójcie się nawet najbardziej szalonych i fantastycznych opowieści – im mniej realnie, tym bardziej śmiesznie 😀 zachęcajcie dziecko do tworzenia historii, to świetny sposób na rozbudzanie kreatywności!

Nagrywanie wywiadu

Co powiecie na to, by smartfon albo tablet wykorzystać nieco inaczej niż do gier? Nagrajcie wywiad z dzieckiem – niech opowie dokąd jedzie, co planuje robić podczas wakacji, albo wcieli się w jakąś wymyślona postać. Niech dziecko przeprowadzi wywiad ze współpasażerami – przy okazji będzie mieć lekcję z tworzenia pytań 😉 A po zabawie zostaną wam pamiątkowe wakacyjne nagrania!

Wycieczkowa rymowanka

Stwórzcie rodzinny wierszyk, rymowankę albo piosenkę – co wam w duszy gra i na co wena pozwoli! Może to być rymowanka o waszej rodzinie, o lecie, wakacjach albo o czym tylko chcecie – pamiętajcie jednak, by to dziecko grało pierwsze skrzypce i ono decydowało o ostatecznym kształcie dzieła.

Książeczki- wyszukiwanki

Weźcie ze sobą na drogę książeczkę – wyszukiwankę, która nie tylko umili dziecku podróż, ale też rozwinie jego umiejętność koncentracji, spostrzegawczość i percepcję wzrokową. Nie macie takiej książki? Nic nie szkodzi, wystarczy lektura z bogatymi ilustracjami i odrobina waszej pomysłowości – możecie poprosić dziecko o wyszukanie szczegółów na obrazkach.

Podróżne gry planszowe

To świetne rozwiązanie, gdy mamy przed sobą daleką podróż i perspektywę kilku dni w ośrodku wczasowym czy pensjonacie – z pogodą bywa różnie i warto ubezpieczyć się na każdą okoliczność. Gry podróżne zazwyczaj zajmują mniej miejsca od standardowych (więc w walizce na pewno się zmieszczą) i są zaprojektowane tak, by w samochodzie czy pociągu bez problemu rozegrać niejedną rundę.

Audiobook

A kiedy już zmęczycie się śmiechami, wygłupami, grami i zabawami, włącznie audiobooka i oddajcie się słuchaniu lektury – w końcu książki dobre są na każdą okazję, także i tę podróżną 🙂

Macie inne patenty na nienudną podróż? Napiszcie o nich tutaj lub na facebooku Aga i dzieciaki 🙂

Udanego wypoczynku i słonecznych wakacji życzę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *