Huzia, Fruzia i Rózia, czyli kurczakowa rymowanka

Wielkanoc coraz bliżej, kurczaczki, baranki i zajączki mają swoje pięć minut 😉 Z tej okazji i u mnie na blogu coś w tym temacie – rymowanka o trzech kurczętach. Nieco zwariowany wierszyk, ale całkiem sympatyczny – z pewnością spodoba się dzieciakom 🙂 Zapraszam do czytania 🙂

 

„TRZY KURCZĘTA”

Miała baba trzy kurczęta,
Kto imiona ich spamięta?
Pierwsze Fruzia, drugie Rózia,
A trzeciemu było Huzia.

Rózia z Fruzią w karty grały,
Huzia z Rózią wciąż się śmiały,
Huzia Fruzi piórka pierze,
Baba mówi „No, nie wierzę!”

Fruzia bierze lekcje tańca,
Huzia pije w kącie grzańca,
Rózia jeździ na rowerze,
Baba woła „No, nie wierzę!”

Fruzia się pod stołem kryje,
Rózia dziób swój mały myje,
Huzia mówi wciąż pacierze,
Baba krzyczy „No, nie wierzę!”

W końcu dosyć kurcząt miała,
Sąsiadowi je sprzedała.
I kupiła trzy prosięta
Lecz ich imion nie pamięta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *