Czytanki dorosłych – „Trupia farma. Nowe śledztwa”

„Trupia Farma. Nowe śledztwa” Wyd. ZNAK

W dzisiejszym świecie badania DNA, zbieranie odcisków palców, czy szukanie wskazówek w okruszkach zostawionych na miejscu zbrodni już nas nie dziwi – wszystko to widzimy przecież w filmach, serialach kryminalnych, czy czytamy w powieściach. Jak jednak z naukowego punktu widzenia wygląda odkrywanie sprawców zabójstw i czy morderca zawsze zostawia swój ślad na miejscu zbrodni? Na te pytania odpowiada po części książka „Trupia farma. Nowe śledztwa” Wydawnictwa Znak.

Książka jest już drugą pozycją napisaną przez Billa Bassa – antropologa sądowego i założyciela tytułowej trupiej farmy. Tak, coś takiego naprawdę istnieje i nie jest to nic strasznego. To miejsce badań naukowych i odkryć, które z pewnością wiele wniosły w świat odkrywania zbrodniczych tajemnic i tropienia morderców. Na farmie znajdującej się w znajduje się w Knoxville i będącej częścią Uniwersytety Tennessee, prowadzone są badania dotyczące zachowania się ludzkich zwłok w różnych warunkach, inaczej bowiem zachowuje się ciało zakopane w ziemi, inaczej te porzucone np. w rzece. Kto jest miłośnikiem seriali i książek kryminalnych, na pewno co nieco o tym słyszał 😉

„Trupia Farma. Nowe śledztwa” Wyd. ZNAK”

„Trupia farma” to książka napisana przez praktyka, eksperta, ale też naukowca – spodziewajcie się więc olbrzymiej dawki wiedzy i skomplikowanych pojęć. Ale spokojnie – wszystko jest wyjaśniane w przystępny sposób i tłumaczone na język ludzki 😉 Czasami ten nadmiar mądrości może nieco przytłaczać i nudzić, ale historie są na tyle fascynujące, że warto zagłębić się w świat antropologii i czytać dalej.

Bill Bass i Jon Jefferson opisują trzynaście różnych zbrodni i ich rozwiązywanie krok po kroku z użyciem nowatorskich (wówczas) technologii. Dowiadujemy się na czym polega badanie DNA, czy jedynie z czaszki można odtworzyć wygląd twarzy, co może powiedzieć antropologowi dokumentacja dentystyczna i jaki program komputerowy wykorzystuje się do analizowania rasy i miejsca pochodzenia ofiary.

Dla kogo jest ta książka? Dla wszystkich, którzy znają serial „Kości”, czytają kryminały i nie boją się opisów często makabrycznych zbrodni. Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć nieco więcej o współczesnej technologii i technice kryminalnej, lubią zdobywanie nowych informacji i poszerzanie horyzontów. Dla każdego, kto marzy o tym, by napisać własny kryminał – oto niemal 300 stron inspiracji! 😉

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu ZNAK za książkę- przeczytałam z przyjemnością! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *